Chciałam wam pokazać, jak można się zmienić w rysowaniu na moim przykładzie. Żebyście się nie poddawali, to najważniejsze. Porównajcie sobie arty z np. października, listopada 2011 z maja 2012. I co? Widać różnice? Bo ja je widzę. A jednak, warto trenować i się nie poddawać. c:
Ćwiczyć wystarczy. x3 Ja codziennie po 2 godziny jak nie dłużej rysuję. Czasami się zdarza, że nawet 6-7 godzin, chociaż jak złapię lenia to mogę nie rysować przez tydzień. XD Zeszyt 96-kartkowy A4 zamaluję w tydzień.
Ja mam taki plan dnia (Poniedziałek) XD : 1. Idę do szkoły - wracam ze szkoły. 8.00 - 14.10 2. Wchodzę na komputer. 14.20 -14.45 3. Trudne Sprawy i obiad. XDD 15.45 4. Idę na dod. angielski. 16.00-17.30 5. Wracam i odrabiam lekcje. 17.35-18.15 6. Komputer/telewizja. 19.00 7. Rysuję. 21.00 - 24.00 c:
Ja codziennie po 2 godziny jak nie dłużej rysuję. Czasami się zdarza, że nawet 6-7 godzin, chociaż jak złapię lenia to mogę nie rysować przez tydzień. XD
Zeszyt 96-kartkowy A4 zamaluję w tydzień.
1. Idę do szkoły - wracam ze szkoły. 8.00 - 14.10
2. Wchodzę na komputer. 14.20 -14.45
3. Trudne Sprawy i obiad. XDD 15.45
4. Idę na dod. angielski. 16.00-17.30
5. Wracam i odrabiam lekcje. 17.35-18.15
6. Komputer/telewizja. 19.00
7. Rysuję. 21.00 - 24.00
c: